30 V – 03 VI 2016 klasy pierwsze w Ciężkowicach

30 V – 03 VI 2016 klasy pierwsze w Ciężkowicach

W poniedziałek 30.05.16 o godz. 7:30 klasy pierwsze wyruszyły po raz pierwszy bez rodziców w daleką podróż. Ostatnie gesty pożegnalne rodziców (lekko przestraszonych) i dzieci (także niezbyt pewnych)  do siebie nawzajem i … w drogę.
W autokarze jechały klasy I a i I  b wraz z opiekunami  z p. Martyną Lessnau, p. Edytą Królikowską  i p. Adamem Pawłowskim  oraz s. M. Mikołają,  a w busie jechała  p. Ania Miazio i s. M. Pia z klasą I c.  Dzieci z przejęciem oglądały mijane miejscowości i stale wypytywały: „Czy to już Ciężkowice?”
Na pierwszy dzień zaplanowano zwiedzanie Jura Parku i Oceanarium  w Bałtowie. Gdy dojechaliśmy na miejsce, podzieliliśmy się na grupy, aby łatwiej się poruszać w terenie. Pan przewodnik bardzo ciekawie  wprowadził  uczniów w czasy prehistoryczne. Dzieci zadawały pytania i z fascynacją notowały ciekawostki, robiły rysunki oraz  zdjęcia. Potem udaliśmy się do świata wodnego tzw. Oceanarium, gdzie w okularach trójwymiarowych oglądaliśmy zwierzęta wodne. Mogliśmy obejrzeć różne potwory morskie, największe wrażenie zrobił  widok rekina uderzającego o szybę. Było to  oczywiście złudzeniem. Po tym fascynującym zwiedzaniu był czas na zakupienie pamiątek oraz upragnione lody, które  przy  tak ciepłej pogodzie szybko zniknęły.  Trzeba było już odjeżdżać, bo do Ciężkowic jeszcze kawałek drogi. Na miejsce dojechaliśmy ok. godz. 19.Szybkie ścielenie łóżek, rozpakowywanie i zasłużona kolacja. Modlitwa wieczorna z podziękowaniem za szczęśliwy dzień i spać.
Wtorek zaczął się poranną modlitwą w kaplicy Domu Rekolekcyjnego. Po śniadaniu wyruszyliśmy do Skamieniałego Miasteczka. Siostra Marcelia opowiadała dzieciom interesująco o każdej skale, które miały swoje specjalne imiona.Maszerując po wyboistych ścieżkach Skamieniałego Miasteczka dzieci pokonywały swoje lęki i niepokoje oraz zmęczenie, które dawało się we znaki mniej wprawionym. Natomiast przeciskanie się przez przełęcz skalną było radosnym zwieńczeniem wysiłku wspinaczki. Po południu odwiedziliśmy Muzeum Przyrody w Ciężkowicach. Oglądaliśmy roślinność  sądecką i zwierzęta tutaj żyjące: ptaki, gady, płazy, ssaki, owady.  Atrakcją była wyjątkowa podróż w głębiny wód batyskafem w trójwymiarze. Przewodnik poprowadził lekcję o zwierzętach chronionych w Polsce: żubrach, niedźwiedziach i wilkach. Na koniec – nie mogło być inaczej – zakupiliśmy liczne i ciekawe pamiątki.
W środę pojechaliśmy do Stróży zwiedzić Muzeum Pszczelarstwa i poznać tajemnice pszczół. Najpierw zostaliśmy oprowadzeni po Bartniku Sądeckim, a potem degustowaliśmy wspaniałe miody. Przejechaliśmy się bryczką z końmi, radośnie  śpiewając piosenki.
W czwartek wyruszyliśmy w kierunku Nowego Sącza. Zatrzymaliśmy się w Miasteczku Galicyjskim, gdzie byliśmy oprowadzeni po skansenie. Następnie udaliśmy się  do Nadleśnictwa  w Starym Sączu, gdzie odbyła się lekcja przyrodnicza o ochronie lasów i zwierząt tam żyjących. Kolejną atrakcją podróży były odwiedziny Sióstr Niepokalanek w Białym Klasztorze i spotkanie znajomych sióstr!. Siostra Gracjana oprowadzała dzieci po szkole i przedszkolu, szczególnym zainteresowaniem cieszyła się cela bł. Matki Marceliny.   
W taki sposób dzieci dzielnie przetrwały do ostatniego dnia wyjazdu, w  piątek spakowaliśmy nasze rzeczy i ruszyliśmy w drogę powrotną. Dotarliśmy do Sanktuarium Matki Bożej w Tuchowie. Przywitał nas ojciec redemptorysta, który nasze spotkanie rozpoczął modlitwą. Usłyszeliśmy krótką historię sanktuarium, zwiedziliśmy Muzeum Misyjne. Kończąc pobyt w tym szczególnym miejscu także  zaopatrzyliśmy się w pamiątki. Wsiedliśmy do autobusu i ruszyliśmy do Warszawy, gdzie na dzieci czekali stęsknieni rodzice.  
POWRÓT