Integracja na podlaskim szlaku

09-23-wycieczka-integr-drohiczyn

W ostatnich dniach września wszystkie klasy czwarte odbyły swoje pierwsze integracyjne wyjazdy. Najpierw w dniach 22-23 IX wyruszyła kl. 4c pod opieką pań Joanny Ślubowskiej i Pauliny Dąbrowskiej, 26-27 IX kl. 4a podróżowała z siostrą Leonardą i panią Barbarą Skowron, a na koniec w dniach 28-29 IX kl. 4b z siostrą Pią i panią Katarzyną Skubis.

Czwartoklasiści wyjechali wcześnie, już o 7 rano, aby jak najszybciej znaleźć się w Białowieży. Tu czekało na nich wiele atrakcji – Muzeum Przyrodnicze, a w nim wspaniała ekspozycja ukazująca różne gatunki zwierząt Puszczy Białowieskiej i jej bogactwo leśne – olsy, grądy, bory sosnowe. Puszczańskie ostępy kryją w sobie wiele sekretów, które bardzo rozbudziły wyobraźnię i ciekawość młodych turystów.

Wizyta w Rezerwacie Żubra dostarczyła wielu wrażeń – tu pani przewodnik mogła pokazać żubry w całej okazałości, ale nie mniej ciekawe było dostrzeżenie wspaniałego rysia Paulinki, żbików, konika typu tarpan i wilków. Ciekawostką były okazy potężnych żubroni, odpoczywających w cieniu drzew. Najmilszą pamiątką okazał się słoik puszczańskiego miodu ze smakowitymi dodatkami czekolady albo róży.

Ostatnim punktem wyprawy był Szlak Dębów Królewskich zdobiących puszczę. Tutaj dzieci odebrały lekcję historii Polski, gdyż dęby oznaczone są imionami polskich władców, zwłaszcza tych, którzy w tej puszczy polowali.

Nocleg przebiegał w miłej atmosferze jaka zwykle panuje w Domu Rekolekcyjnym Sióstr Karmelitanek w Siemiatyczach. Niektórzy czwartoklasiści z łezką w oku wspominali swój przedszkolny wyjazd i pobyt w tym miejscu. Po kolacji odbyły się jeszcze zabawy w kalambury, które przypomniały szczegóły wizyty w Białowieskim Parku Narodowym.

Kolejnym punktem wycieczki był malowniczy Drohiczyn nad Bugiem, który powitał dzieci ciszą i słońcem. Wspaniały przełom Bugu widoczny ze wzniesienia na Górze Zamkowej wzbudził zachwyt, ale nie mniej podobały się czwartoklasistom kolekcje starych motocykli i kajaków w Muzeum Regionalnym. Katedra zajmuje w Drohiczynie okazałe miejsce na skarpie nad Bugiem i zajmuje dawny kompleks budynków jezuickich. Chociaż zabytki zostały zniszczone podczas ostatniej wojny przez Rosjan, obecnie stoją tu budynki starannie odbudowane i odnowione. Z historią zniszczonego kompleksu klasztornego wiążą się także losy Muzeum Diecezjalnego, które zaczęło swoją działalność od pewnej starej księgi znalezionej w krzakach nad Bugiem.

Właśnie wizyta w Muzeum Diecezjalnym zamknęła trasę wycieczki. Tutaj uczniowie z ciekawością obejrzeli stare księgi, szaty liturgiczne, kielichy, monstrancje. Przemiła siostra loretanka zwróciła ich uwagę na jedyny w Polsce kielich z podwójną duszą przywieziony przez zesłańców z Syberii (dusze ogrzewały wino podczas Mszy św. podczas syberyjskich mrozów) a także monstrancję wykonaną przez Polaków z blachy samolotu w obozie hitlerowskim pod Lubeką.

Kiedy po południu dzieci znalazły się przed bramą szkoły, czekali już tam na nich rodzice. Wyjazd okazał się udany i dostarczył uczniom klas czwartych wielu różnorodnych wrażeń. Ukazał piękno tego cichego zakątka Polski, malownicze – już jesienne – krajobrazy i pozwolił spędzić wspólnie sporo czasu na świeżym powietrzu.