Jezus to mój przyjaciel?! – rekolekcje wielkopostne klas 1-5 – 5-6 marca 2018r.

01.IMG_9287 (1024x683)

Jezus to mój przyjaciel?! – rekolekcje wielkopostne klas 1-5 – 5-6 marca 2018r.

Rekolekcje Wielkopostne 2018

Rekolekcje  dla klas 1-5 odbywały się  w naszej szkole w dniach 5 i 6 marca. Był to czas owocny i dobrze przeżyty – napisał w swojej  relacji jeden z uczniów klas 5 – Bartek Niemiec.  Zamieszczona tutaj  notatka powstała w oparciu o sprawozdanie  Bartka.

Jak zatem  przebiegały  te dni?

Było to nie lada wyzwanie  dla ks. Piotra Rozpędowskiego, który przybył do nas z Lublina. Program obejmował  bowiem wszystkie klasy od 1 do 5.

Dzień pierwszy

Rekolekcje rozpoczęła wspólna modlitwa w kaplicy, po której jako pierwsi przyszli na konferencję uczniowie klas czwartych i piątych. Ksiądz przeczytał fragment Ewangelii św. Marka o wskrzeszeniu córeczki Jaira i objaśnił słowa Jezusa. „Talitha kum!” – tłumaczone jako wezwanie „Dziewczynko, nakazuję ci, wstań”.  Tymczasem można te słowa przetłumaczyć także jako „Antylopko, wstań!”  – co byłoby odpowiednikiem współczesnych pieszczotliwych określeń „Żabko, Myszko, Koteczku…”.  Uczniowie – rówieśnicy dziewczynki byli pod wrażeniem – ten fragment odsłania niesamowitą dobroć i przyjaźń Jezusa wobec nas.  Na zakończenie spotkania  wszyscy odśpiewali i odtańczyli porywającą piosenkę „Góry do góry”.

W tym czasie klasy 1-3 wykonywały prace w klasach.  Proponowały miejsca, w które zabiorą Jezusa – swojego przyjaciela. Klasy starsze  napisały natomiast   listy lub  modlitwy  do Jezusa. Na dzieci tego dnia czekał jeszcze  film „Karol, który został świętym”. Była  to opowieść o chłopcu, którego mama na czas  wyjazdu służbowego, przekazała pod opiekę dziadka. Szybko okazało się, jak wiele  ma  on wnukowi do powiedzenia. Ile zna ważnych życiowych prawd. Przede wszystkim okazał się  przyjacielem ks. Karola Wojtyły, więc podzielił się z chłopcem historiami, jakie przyszło mu przeżyć w młodości. Dzięki nim chłopiec, który był nieśmiały i niepewny siebie, nauczył się odwagi i przekazał to doświadczenie  swoim rówieśnikom w szkole. Film bardzo się wszystkim podobał.

Ostatnim punktem programu rekolekcyjnego tego dnia była Droga Krzyżowa – ale  jakże inna od tradycyjnych. Na ekranie pojawili się różni święci i błogosławieni – przyjaciele Jezusa. Przy każdej stacji ksiądz przybliżał  inną postać „Młodego świętego”.

Dzień drugi

Następnego ranka na początku odprawione zostały Gorzkie Żale, a potem odbyła się modlitwa w formie adoracji Najświętszego Sakramentu. Klęcząc przed Jezusem ksiądz Piotr odczytał  niektóre listy i modlitwy uczniów napisane poprzedniego dnia w klasach.

Praca w klasach trzecich, czwartych i piątych polegała  na wykonaniu plakatu, który opisywałby  cechy i wartość przyjaźni Jezusa z człowiekiem. Na  uczniów czekało jeszcze zadanie nr 2. Piątoklasiści  mieli  przygotować „Słowo Boże na każdy dzień”. Uczniowie przepisywali wersety  z Biblii i każdy zebrał w swoim słoiku komplet od klasy. Odtąd rano lub wieczorem będą mogli sięgać po słowo od przyjaciela Jezusa.

Co robiły w tym czasie inne klasy? Trzecioklasiści na koszulkach z papieru wykonywali symbol, który będzie oznaką ich przyjaźni z Jezusem. Klasy czwarte miały za zadanie przygotować selfie z Jezusem – na białej kartce rysowali swój portret z Jezusem, a później  wykonali papierowy ekran telefonu, jako podkładkę  dla swojego rysunku.

Przyszedł także czas na konferencję – tym razem rozważania dotyczyły fragmentu Ewangelii o uczniach  idących do Emaus, którzy nie rozpoznali  Jezusa. Zobaczyli w wędrowcu Jezusa dopiero wówczas, gdy doszło do wieczerzy. Wtedy  wrócili z pośpiechem do Jerozolimy, aby opowiedzieć wszystkim ludziom o zmartwychwstaniu.   Tym razem ksiądz uczył o ufności w przyjaźni z Jezusem. Kolejnym punktem programu okazał się film „Marcelino,  chleb i wino”.

O godzinie 13.15 rozpoczęła się Msza św., będąca  ukończeniem  dwudniowego spotkania z Jezusem – przyjacielem. W procesji z darami wszystkie klasy złożyły  swoje prace. Na zakończenie Mszy św. uczniowie podziękowali za  naukę, rozważania, wskazówki i złożyli księdzu Piotrowi życzenia.

Wdzięczność i zobowiązanie

Rekolekcje przebiegły w pogodnej i twórczej atmosferze. Uczniom bardzo spodobała się przywieziona  maskotka, będąca podobizną księdza – targowali się, jak nazwać tego pomocnika – w poniedziałek wybór padł na imię REKOLEKCJUSZ. Wielu uczniów uznało  te dni  za  czas wyjątkowy – przygotowanie do oczyszczenia serca i głębszego przeżycia  Zmartwychwstania Pana Jezusa.

POWRÓT