Niezwykła lekcja historii Czcimy pamięć ofiar Katynia i katastrofy smoleńskiej

zaduszki_katynskie_2014_20150101

Niezwykła lekcja historii Czcimy pamięć ofiar Katynia i katastrofy smoleńskiej

„Miejcie nadzieję! …Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.”
A. Asnyk
Kwiecień to bolesny czas historii Polski. W dniu 10 kwietnia przypadła 5.rocznica katastrofy smoleńskiej i obchody 75. rocznica zbrodni katyńskiej. 
W tym dniu o godzinie 13. uczniowie klasy 5a zaprosili swych kolegów i koleżanki do uczestnictwa w Zaduszkach Katyńskich. Stali się dla nich nauczycielami historii Polski – tej najtrudniejszej, najnowszej. Zaduszki Katyńskie były montażem słowno-muzycznym połączonym z modlitwą za poległych bohaterów.
Kaplica w blasku wiosennego słońca przepełniła się ciszą. Przy ołtarzu stanął obraz Matki Bożej Częstochowskiej, tak wszystkim znany, a inny – Maryja trzyma w dłoni Hostię, a z Jej ramienia spływa biało- czerwony proporzec, nasza Hetmanka ukazana została w prostej rybackiej łodzi, płynącej morzem. Obraz namalowała Jolanta Frieze, nasza nauczycielka plastyki. Wokół ołtarza uroczyste sylwetki dziewcząt i chłopców, którzy z powagą przekazali najsmutniejszą lekcję polskiej historii, od ataku ZSRR na polskie ziemie 17 września 1939 r. poprzez pojmanie polskich oficerów i przetrzymywanie ich w trzech ogromnych obozach – Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Stamtąd nadszedł ostatni list.
„W takiej jak ta chwili, chce się żyć
Wszystko jest nieważne, byle być
Lecz wyboru nie dał dobry Bóg
Stoję dziś u kresu moich dróg”
Tę przejmująca balladę Lecha Makowieckiego pięknie wykonała przy akompaniamencie gitary Małgorzata Mikołajczyk. Wreszcie niespodziewana śmierćPolaków i przejmująca pustka w sercach ich bliskich oraz literackie echa tej tragedii – wiersze Zbigniewa Herberta „Guziki”, „Katyń”.
Program upamiętnił także działania kapelana rodzin katyńskich, strażnika pamięci pomordowanych –ks. Zdzisława Peszkowskiego.
Kolejna bolesna rocznica – katastrofa smoleńska sprzed 5 lat – śmierć elity narodu. Program zakończyła pieśń do słów Adama Asnyka „Miejcie nadzieję”, którą wykonał duet Julia Podsiadło i Mateusz Bujnowski. Motywem przewodnim Zaduszek Katyńskich była pieśń „Królowo narodu naszego”, której kolejne strofy przewijały się poprzez wątki narratorskie i poetyckie słowa Zbigniewa Herberta, Adama Mickiewicza, Kazimiery Iłłakowiczówny, Kazimierza Józefa Węgrzyna. Uczniowie wspólnie wykonali także pieśni – „Modlitwa o wschodzie słońca” i „O Panie, któryś jest na niebie”.
Katyń… Zbrodnia katyńska. Trudny temat, bolesne karty historii, która tak dotkliwie przeorała nasz naród. Dzisiaj my, starsi i młodsi mamy obowiązek przekazywać prawdę kolejnym pokoleniom i uczyć modlitwy o zbawienie tych, którzy za to, że są Polakami, zapłacili najwyższą cenę.
Słowa w takim programie brzmiały niczym duchowy testament poległych pomordowanych.

„Każdy twój wyrok przyjmę twardy.

Przed mocą twoją się ukorzę.

Ale chroń mnie Panie od pogardy.

Od nienawiści strzeż mnie Boże.”

Nastrojową cytowaną już balladę „Ostatni list” kończą znamienne słowa:

Każą nam wysiadać, to już tu

Ten brzozowy lasek to mój grób

Jeszcze tylko westchnę jeden raz

Jeszcze myśl ostatnia…

Kocham Was…”

Program miał być w zamierzeniu twórców Barbary Skowron i Anny Skrzypek hołdem złożonym poległym bohaterom i lekcją miłości Boga i Ojczyzny.
Młodzi wykonawcy tę lekcję historii przeprowadzili śpiewająco, sprostali trudnemu zadaniu – wystąpili w uroczystych, galowych strojach, a teksty wykonali w ogromnym skupieniu, refleksyjnie,z wyczuciem powagi chwili i odpowiedzialnością wobec kolegówi koleżanek. Pięknie zabrzmiał śpiew pieśni maryjnej, a wzruszające pieśni wykonywane solowo chwytały za serce. 
Klaso 5a – dziękujemy za żywą, wspaniałą lekcję historii.
POWRÓT