Rekolekcje adwentowe w klasach 4-6

rekolekcje_4_6_2014_2015o08

Rekolekcje adwentowe w klasach 4-6

3 grudnia 2014 r. – zapowiadał się szary, chłodny, późnojesienny dzień. W tę środę jednak czekały uczniów chwile inne niż zwyczajne lekcje – czas refleksji    i modlitwy. O 8.30 uczniowie i nauczyciele spotkali się w kaplicy z ojcem Michałem Kubiczem, dominikaninem, który poprowadził adwentowy dzień skupienia. Rekolekcje rozpoczęły się modlitwą. Następnie klasy piąte i czwarte zostały w kaplicy na konferencji, a szóstoklasiści zaproszeni zostali na film.

Ojciec Michał zaproponował zestawienie dwóch rzeczywistości – ludzkiej  i Bożej.  Król w rozumieniu potocznym kojarzy się z bogactwem, władzą, a nawet przemocą, jest niedostępny. Jezus przeciwnie – ubogi, cierpiący, cierpliwy, pokorny. Kontrast pałacu i stajni, korony ze złota i cierni, tronu ozdobnego  i krzyża jest uderzający. I kolejny obraz –  filmik pokazał uczniom,  jak Bogu zależy na człowieku, zwłaszcza zabłąkanym pomiędzy różnymi pokusami świata, jak Jezus czeka, czuwa   i walczy  o nas.

W tym czasie szóstoklasiści obejrzeli fragment filmu pt. „Niebo istnieje naprawdę” zrealizowany na podstawie bestsellerowej powieści amerykańskiej,  ukazującej prawdziwą historię czteroletniego chłopca. Colton Burpo odbył podczas operacji niezwykłą podróż do nieba, o której opowiedział swoim bliskim z dziecięcą prostotą. Nasi uczniowie dokończyli oglądanie filmu po swojej konferencji i zgodnie stwierdzili, że dzieło wywarło na nich duże wrażenie. Do treści filmu nawiązali później w swojej pracy grupowej, której tematem była reklama Pana Boga.

Klasy czwarte i piąte otrzymały taki sam temat prac grupowych, ale zobaczyły inny film – biografię Jezusa, która w prosty sposób, bez żadnych efektów specjalnych pokazała życie Zbawiciela od wcielenia po Zmartwychwstanie.

Prace okazały  się ciekawe, uczniowie włożyli  dużo serca, by pokazać, co człowiekowi ofiaruje Jezus. Na plakatach pojawiły się  zachęty, by Mu ufać, powierzać się,  pozwolić się prowadzić, poprzestać na Bogu. Uczniowie parafrazowali hasło tegorocznych  rorat, myśl św. Teresy  z Avilla „Bóg sam wystarczy”.

Po modlitwie Anioł Pański i przypomnieniu warunków  spowiedzi plan działania  naszych klas  był następujący – najmłodsi w tym gronie – chętni czwartoklasiści  udali się  do spowiedzi, klasy piąte po łyk świeżego powietrza na boisko, a szóste kończyły swoje  plakaty. W ciągu najbliższej godziny  do sakramentu  spowiedzi przystępowały kolejne klasy, a inne  wychodziły  na chwilkę rekreacji. Obiad o godz. 13 smakował wszystkim.  Kwadrans przed drugą kaplica znów zapełniła się  uczestnikami rekolekcji – wysłuchali krótkiej konferencji  o modlitwie,  adorowali Jezusa w Najświętszym Sakramencie i uczestniczyli  w Mszy św. kończącej dzień  skupienia. Liturgia – to najpiękniejsza rozmowa z Bogiem – zapewnił o. Michał –  a uczestnicy przyznali, że godziny rekolekcji pozostawiły  w ich duszach wiele dobrego ziarna. Oby ono kiełkowało  w sercach  i przyniosło  stokrotne  plony.

Na zakończenie  dzieci podziękowały o. Michałowi  za wspólną modlitwę, nauki, przemyślenia  i wskazówki. W imieniu uczniów wystąpiła  Marysia Beisert z klasy Vc a Jerzy Gamdzyk  z VI b wręczył upominek.  Na uczestników czekało jeszcze  w klasie słodkie co nieco.

Rekolekcje to niezwykły czas spędzony w przyjaznej i inspirującej atmosferze, w poczuciu uczestnictwa  w  dziele  dobrym i pożytecznym. Takie opinie wyrazili uczniowie w czasie późniejszych rozmów o tym dniu, który  okazał się   radosny,  ciepły i pogodny,  jakby na przekór grudniowej aurze.

POWRÓT