W sercu Małopolski czyli wycieczka uczniów klas czwartych

DSC_0002

W sercu Małopolski czyli wycieczka uczniów klas czwartych

W poniedziałek 5 czerwca o godzinie 7.30 w olbrzymim autobusie siedziało 59 czwartoklasistów, by wspólnie z nauczycielkami wyruszyć na  zieloną szkołę 2017. Opiekunkami były wychowawczynie klas: panie –  Joanna Ślubowska,  Katarzyna Skubis,  Barbara Skowron oraz uczące je panie Beata Jędrzejczyk, Agnieszka Skamrot  i Joanna Dziedzianowicz-Ryttel.

Trasa  wycieczki wiodła  na południe – ku murom Krakowa. Tam dzieci znalazły się już o godzinie  14, gdzie przywitał je znany  widok wysokiej wieży w Łagiewnikach. Krótkie  spotkanie z siostrą, która opowiedziała gościom o św. siostrze Faustynie. O 15  wszyscy znaleźli się przed cudownym wizerunkiem Jezusa Miłosiernego. Dzieci znają i odmawiają Koronkę  do Bożego Miłosierdzia, ale były  bardzo zaskoczone, że odmawiano ją tutaj w kilku językach.

Dalsza  droga prowadziła  już tylko w  zachodnim kierunku, a celem  wycieczki był okazały budynek księży  pallotynów na Kopcu, który od ponad stu lat góruje na wzgórzu widocznym z daleka.  Rozległy park przylegający do  budynku dostarczył dzieciom  wielu przyjemności, a pomysłów na  zabawy nie brakowało.

Dni były  jednak wypełnione także planami  kolejnych krótszych wycieczek. Wtorek 6 czerwca przebiegł pod znakiem soli i św. Kingi.  Bochnia –  niewielkie  miasteczko na południu Polski  zasłynęło z wydobycia soli  50 lat wcześniej niż w Wieliczce. Ileż tu czekało  na dzieci  atrakcji!  Najpierw zjazd  szybem  w dół, w niewielkich windach, potem podróż podziemną kolejką. Dopiero potem  wycieczka trasą ukazującą historię wydobycia soli, handlu tym  towarem, „spotkania” z ludźmi, którzy  w tej historii odgrywali  ważną rolę – książę Bolesław Wstydliwy, włoscy  zarządcy żup bocheńskich, wreszcie  Jej Wysokość Księżna Kinga, która łaskawie przyjęła  uczniów i podarowała im  woreczki tego cennego  kruszcu. Wycieczka  zakończona została  obiadem w kopalni, zabawą w  wielkiej sali gimnastycznej, zakupem pamiątek. A po wyjeździe w górę  zdziwienie – że na powierzchni jest tak gorąco i …mokro, bo  w tym czasie przeszła nad Bochnią burza. Tego dnia życzenia całej  grupy przyjmowała  Basia Wojciechowska, która w takiej  niezwykłej  scenerii obchodziła swoje 11 urodziny.

Środa minęła  w rodzinnym mieście św. Jana Pawła II. Dzień rozpoczął się  zwiedzaniem Domu Rodzinnego Karola Wojtyły, a potem  wspólnie z przewodnikiem odbył się  spacer po tej niewielkiej  miejscowości, w której Karol spędził  swoje pierwsze 18 lat życia. To tutaj się modlił, uczył, bawił, spotykał z kolegami, występował w teatrze, grał w piłkę,  chodził  po górach. Dzieci  zobaczyły  budynek dawnej szkoły podstawowej, bazylikę – kościół parafialny Karola,  gimnazjum (tu tablicę  z fotografiami  sławnych absolwentów), kościół na Karmelu. Po południu podział na dwie grupy – jedna zdobywała Leskowiec, druga była w kinie na  filmie przyrodniczym o dolinie rzeki Skawy i spędziła czas na wadowickim rynku. Obydwie grupy wróciły  pełne radosnych wrażeń.

Czwartek  8 czerwca  był dniem dla Krakowa wyjątkowym. Dwadzieścia lat wcześniej miasto gościło papieża Jana Pawła II,  który podczas Mszy św.  na Błoniach dokonał długo oczekiwanej kanonizacji królowej Jadwigi. Teraz, po dwudziestu latach, wielu gości przybyło na uroczystości rocznicowe.  Tego dnia miasto  dosłownie  pękało w szwach – wszędzie wycieczki szkolne z całej Polski, uroczystości na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dzieci przeszły od Wawelu na Rynek Główny, gdzie obejrzały z przewodnikami  ołtarz Mariacki,  budynki Uniwersytetu, Barbakan, a następnie wzięły udział  w lekcjach muzealnych na temat  witraży i malarstwa  historycznego w zbiorach Muzeum Narodowego  w Sukiennicach. Nie zabrakło czasu na  pamiątki  z tego uroczego miejsca. Miasto smoka wawelskiego ukazało  dzieciom  swoje odświętne, królewskie  oblicze.

Piątek 9 czerwca – tego dnia wycieczka przyjechała  do Kalwarii Zebrzydowskiej, której okazałe  budynki  na wzgórzach nasz autokar mijał już kilkakrotnie. Okazało się, że  mamy coś, co łączy dzieci  z tym miejscem – patron naszej szkolnej parafii bł. Ładysław z Gielniowa, to zakonnik bernardyński, a Kalwarią od wieków opiekuje się właśnie zakon franciszkanów bernardynów. Na miejscu czwartoklasiści   poznali krótką historię tego niezwykłego  miejsca, mieli okazję modlić się w kaplicy Cudownego Wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej. Na tym krótkie odwiedziny u Matki Bożej się zakończyły,  a dzieci pomknęły ku Bielsku-Białej, gdzie przy ulicy Cieszyńskiej  znajduje się Studio Filmów Rysunkowych. Zajęcia  na temat powstawania filmu rysunkowego złożone były  z dwóch etapów – w jednym pokazano powstawanie  dawnych filmów metodą tradycyjną, w drugim już na komputerze.  Zwiedzanie połączone  było z projekcją  starych odcinków przygód Bolka i Lolka oraz pieska Reksia. W tym dniu  zakończono pobyt w Wadowicach – ogłoszone zostały wyniki konkursu  na najczystszy pokój oraz obejrzano skecze przygotowane przez chętne do tego  grupy dzieci.

Pogodny wieczór zamknął pobyt w tym ciekawym miejscu. Rankiem 10 czerwca dzieci zaniosły bagaże do autokaru i już o 9.20  stawiły się u drzwi opactwa w Tyńcu. Wszystkich urzekł widok z murów dziedzińca  na zakole Wisły i okolicę. Stare  budynki harmonijnie połączone są tutaj ze współczesnymi udogodnieniami.  Zwiedzanie opactwa było pierwszym etapem gościny w Tyńcu. Na młodych wędrowców czekały jeszcze zajęcia w średniowiecznym skryptorium. Tutaj poznali oni historię książki pisanej w klasztorach, materiały i przybory pisarskie. Przyszedł też czas na ćwiczenia się w pisaniu  gęsim piórem, maczanym w kałamarzu. Wzorniki dawnej czcionki  pomogły  stawiać dawne litery, a uczestnicy nie chcieli odłożyć piór, gdyż to  zajęcie wykonywane w takim niezwykłym miejscu okazało się bardzo pociągające. Uczniowie zadawali wiele  pytań – dowiedzieli się, z czego  wykonywano w średniowieczu  barwniki  do ilustracji, atrament.  To miejsce uznali zgodnie za jedno z najciekawszych, jakie przyszło im odwiedzić  w tym  tygodniu  zielonej szkoły.

Wyjazd okazał się  ciekawym doświadczeniem i pozostawił  w sercach uczestników wiele  ciepłych wspomnień.

POWRÓT