Witaj, majowa jutrzenko!

01.IMG_0724 (1024x768)

Witaj, majowa jutrzenko!

             Nauczmy się na pamięć tego kraju,

                                    litera po literze, dzień po dniu,

                                    co oczy po horyzont ogarniają,

                                     co zdarzyć się nam może tylko tu…

Stawecki „Nauczmy się na pamięć tego kraju”

 

Klasa V c próbowała przybliżyć swoim szkolnym kolegom fragment naszej historii. Dnia 26 kwietnia 2018 roku wystąpiła dla szkoły i rodziców.

Spektakl rozpoczął pełen entuzjazmu i nadziei wiersz „Takiego maja, ślicznego maja…” napisany specjalnie z okazji uchwalenia Konstytucji 3 Maja w 1791 roku. Opowieść rozpoczyna się na początku XIX wieku, kiedy Napoleon Bonaparte dochodzi do władzy i daje Polakom nadzieję na odzyskanie niepodległości. W  polskim szlacheckim domu, w zaborze pruskim, zatroskana o edukację patriotyczną swojego syna troskliwa matka odpowiada na jego pytania.

W kolejnych scenach przenosimy się do czasów jej dzieciństwa i młodości. Na początku wydarzenia rozgrywają się w karczmie, gdzie zwaśniona szlachta wyraźnie podzielona jest na zwolenników i przeciwników reform. Następna odsłona to sala tronowa – król Stanisław August Poniatowski, Ignacy Potocki i Hugo Kołłątaj dyskutują tam nad kształtem Ustawy Rządowej. Przenosimy się również na warszawskie ulice, gdzie mieszczki w napięciu oczekują na wieści z sali obrad Sejmu Czteroletniego.

W scenie finałowej uczniowie i uczennice zatańczyli dla zgromadzonych dostojnego poloneza. Uwagę przykuwały historyczne stroje – szlacheckie kontusze i piękne suknie, przygotowane z dbałością o szczegóły oraz piękna dekoracja.

Dzięki wspaniałej grze młodych aktorów z klasy Vc mogliśmy poczuć klimat epoki i zrozumieć zawiłości historii. Była to prawdziwa lekcja tak dla młodszych, jak i starszych widzów. Zapamiętajmy słowa matki skierowane do syna, jakże ponadczasowe:

Synku, ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego że własna. Z jej dziejami jest jak z życiem ludzkim. Chwile wesołe i smutne przeplatają się ze sobą.

 

POWRÓT