Wizyta w Łazienkach Królewskich – klasa 3b

011.IMG_20180927_122953536 (1024x768)

Wizyta w Łazienkach Królewskich – klasa 3b

Relacja z wizyty w Łazienkach napisana przez Łukasza Lipę z klasy 3 B.

Dnia 27 września 2018 r. klasa 3b udała się z panią Mirą i panem Dawidem na wycieczkę do Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Łazienkach Królewskich. Pojechaliśmy tam metrem, a na miejsce zbiórki dotarliśmy pieszo. Tam czekała na nas pani przewodnik, która rozdawała nam lornetki i w drodze przez park mieliśmy wyszukiwać wiewiórki i myszki. Po dotarciu do muzeum w szatni zostawiliśmy kurtki i plecaki, następnie udaliśmy się na pierwsze piętro. Tam pani przewodnik pokazywała nam gryzonie w tym: bobra europejskiego, łasicę i rudą wiewiórkę. Opowiadała nam ciekawostki o ich życiu, a także   o szczurach i wiewiórkach szarych. Potem dostaliśmy krzyżówki o gryzoniach do rozwiązania. Następnie ubraliśmy się, zabraliśmy nasze plecaki i ponownie udaliśmy się do miejsca zbiórki, gdzie pożegnaliśmy się z naszą panią przewodnik.

Cała nasza grupa poszła jeszcze do obecnego w Łazienkach Królewskich muzeum pałacu Na Wodzie, które dawniej było letnią rezydencją króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Tam z nową panią przewodnik zwiedzaliśmy muzeum. Dowiedziałem się co to były „obiady czwartkowe” i kto brał w nich udział. Następnie pani podzieliła nas na grupy i rozdała nam koperty, w których były pocięte zdjęcia obrazów przedstawiające króla Stanisława Augusta. Po złożeniu układanki powstał szyfr, który wspólnie udało nam się rozwiązać. Pani przewodnik dokładnie opowiadała nam co działo się na „czwartkowych obiadach” u króla. Dowiedziałem się, że królewski kucharz podawał do jedzenia wykwintnego szczupaka, zaś na zakończenie spotkania służący przynosił gościom trzy śliwki. Przećwiczyliśmy prawidłowe nakrywanie do stołu. Mogliśmy przymierzyć peruki i elementy ubrań zgodnych z epoką.  Potem poszliśmy jeszcze do sali, w której za czasów króla Stanisława Augusta znajdowała się łaźnia królewska. Obecnie zostały tam tylko kafelki. Od tej łaźni Łazienki Królewskie dostały swoja nazwę.

Po tej ciekawej wyprawie, wszyscy zadowoleni wróciliśmy do szkoły na obiad. Uważam, że wycieczka do Łazienek Królewskich była bardzo ciekawa. Chciałbym jeszcze raz odwiedzić to miejsce.

POWRÓT