Wycieczka integracyjna klasy 4c – 28-29.09

klasa 4c (1024x576)

Wycieczka integracyjna klasy 4c – 28-29.09

Wycieczka integracyjna klasy 4c w dniach 28-29.09.2017 – Gospodarstwo Agroturystyczne „U Jasia i Małgosi” w Wilkowie Polskim 40

W czwartek klasa 4c wyruszyła po porannej modlitwie na dwudniową wycieczkę integracyjną do Wilkowa Polskiego na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej. Dotarliśmy tam  w piękny słoneczny dzień przed południem. W gospodarstwie czekał na nas Pan Jan – gospodarz – z gorącą herbatą. Po zakwaterowaniu wyruszyliśmy na długi spacer nad Wisłę. Opiekunami wycieczki były p. Agnieszka Śledź oraz p. Joanna Dziedzianowicz-Ryttel.

Uczniowie mieli za zadanie bardzo dokładnie się rozglądać i zapamiętać drogę. Była to część zadania, którego dalszej części jeszcze nie znali… Zanim dotarliśmy do Wisły spotkaliśmy zaprzyjaźnioną klasę 4a, która właśnie wracała ze spaceru. W trakcie spaceru mieliśmy kilka zabaw: najpierw ochotnik Jasiu Zabierowski został „zaślubiony Wiśle”, potem graliśmy w „Podróż dookoła świata wyruszają…” oraz przechodziliśmy przez tunel pokrzyw. Odważni spróbowali zjeść listki pokrzyw. Zatrzymaliśmy się na „przerywnik z żartami”. Po powrocie do gospodarstwa czekał na nas pyszny obiad i następne aktywności. Pan Jan przygotował dla nas zajęcia regionalne: najpierw opowiedział o historii tego regionu, na którym przez wiele lat mieszkały rodziny polskie, żydowskie i holenderskie, potem podzieliliśmy się na te trzy rodziny i przygotowaliśmy opowieść o tych rodzinach z prezentacją. Na koniec uczniowie wykonali z pomocą gospodarza lalki ze słomy.

Po krótkim odpoczynku mieliśmy następne zajęcia grupowe, które poprowadził Pan animator z pobliskiego Domu Kultury. Były to zabawa w wydostanie się z tonącego statku, zabawy na równoważni, zabawy w strącanie się z specjalnych kładek i strzelanie z łuku. Budziły one bardzo dużo emocji. Po tych zabawach rozpaliliśmy ognisko i piekliśmy kiełbaski. Nadawaliśmy też sobie pseudonimy wycieczkowe. Po ognisku Pan Jan zaproponował nam „zasiedlenie domów”. W świetle księżyca i latarek zabraliśmy nasze słomiane lalki i poszliśmy na łąkę do specjalnie wybudowanych domostw żydowskich, polskich i holenderskich. Tam ułożyliśmy nasze lalki i potem ze świec uczniowie układali specjalnie wymyślony jakiś znak. My ułożyliśmy rybę – znak Chrześcijan. Po powrocie do świetlicy podsumowaliśmy cały dzień.

Drugi dzień zaczęliśmy modlitwą i pysznym śniadaniem. Po nim uczniowie mieli wykonać drugą  część zadania z poprzedniego dnia, czyli narysować wczorajszą drogę nad Wisłę w formie mapy. Zrobiliśmy potem z nich konkurs i wystawę.

Wybraliśmy się też do lasu na spacer i grzyby. W tym roku zaobserwowaliśmy wyjątkowy wysyp grzybów. Oczywiście zbieraliśmy grzyby przede wszystkim na zdjęciach. Po powrocie ze spaceru mieliśmy już tyko aktywności ruchowe: mecz piłki nożnej, zabawa w kolory, skoki w dal, tor przeszkód i łapanie i uwalnianie koników polnych. Bardzo głodni wróciliśmy na obiad z pyszną rybą, którą osobiście przygotował dla nas Pan Jan. Po obiedzie mieliśmy jeszcze jedne krótkie zajęcia z mapą – musieliśmy zlokalizować na mapie wszystkie okoliczne obiekty i odgadnąć, czego brakuje. Potem już było tylko pakowanie się i pożegnanie. Wróciliśmy do Warszawy na pewno bardziej zżyci i zadowoleni ze wspólnego poznania się nawzajem.

POWRÓT