Zielona szkoła klas 1 – Ciężkowice

1

Zielona szkoła klas 1 – Ciężkowice

4 czerwca, w poniedziałek kl. 1a i 1b wybrały się na swoją pierwszą zieloną szkołę. Po modlitwie w kaplicy dzieci wraz z s. Antonią, p. Ewą Zawadzką, s. Hanną i p. Bogumiłą Boguszewską wyruszyły na południe Polski. Podróż przebiegała w miłej atmosferze. Pierwszym miejscem, które zwiedzili mali podróżnicy był Park Jurajski w Bałtowie. Można tam było zobaczyć modele dinozaurów naturalnej wielkości, oraz prehistoryczne oceanarium. Około godziny 19 uczestnicy zielonej szkoły dotarli do Diecezjalnego Domu Rekolekcyjnego w Ciężkowicach, gdzie miało nastąpić zakwaterowanie.

Drugiego dnia pierwszaki zwiedziły Miasteczko Galicyjskie; dokładnie mogły zobaczyć jak kiedyś wyglądała apteka, remiza, poczta, dom krawca, czy też gabinet stomatologa. To była niezwykła lekcja historii ! W tym miejscu, na świeżym powietrzu odbyły się również warsztaty lepienia z gliny. Później nastąpił przejazd do Nowego Sącza, a dokładnie do Domu Generalnego Sióstr Niepokalanek, w którym dzieci zobaczyły celę bł. Matki Marceliny Darowskiej  i przypomniały sobie jej życiorys. Siostry przygotowały obiad dla małych gości z Warszawy i poczęstowały ciasteczkami, które wykonały w swojej nowosądeckiej cukierni. Następnie nasi  turyści udali się do Katolickiej  Szkoły Podstawowej  im. Ks. Franciszka Blachnickiego.  Doszło do spotkania klas pierwszych, jednej  jak  i drugiej szkoły. Oczywiście były wspólne śpiewy, obdarowywanie się prezentami i krótkie inscenizacje.  Po opuszczeniu szkoły odbył się spacer po Rynku Nowego Sącza, a na zakończenie pobytu w tym małopolskim mieście nastąpiła nietypowa niespodzianka, otóż dzieci otrzymały zaproszenie do Ratusza na spotkanie z Prezydentem Miasta Nowego Sącza. Duży budynek, ogromne sale, możliwość zadawania pytań Panu Prezydentowi i konsumpcja lodów firmy Koral, produkowanych w Nowym Sączu na pewno pozostawiły trwały ślad w pamięci naszych pierwszoklasistów.

W środę uczniowie naszej szkoły udali się do Muzeum Lalek, gdzie mogli przenieść się do krainy bajek i pobawić się w teatr. W tym wyjątkowym miejscu zobaczyli wystawę lalek z całego świata i posłuchali ciekawych informacji od pani przewodnik. Na zakończenie pobytu każde dziecko samodzielnie wykonało swoją laleczkę, którą mogło zabrać do domu. Kolejnym punktem na mapie turystycznej był skansen w Lipinach, w którym można było obejrzeć zminiaturyzowaną wieś sprzed wielu lat, z jego mieszkańcami, zabudową, maszynami rolniczymi, a wszystko wyglądało jak żywe. Po sporej dawce wiedzy i zabawy wszyscy wrócili do ośrodka na zasłużony obiad, po którym czekały kolejne atrakcje. Następna wyprawa odbyła się do Sądeckiego Bartnika, a tam mali podróżnicy ujrzeli wyjątkowe okazy uli, pokazy multimedialne i dowiedzieli się bardzo wielu ciekawostek o życiu pszczół. Na koniec pobytu w gospodarstwie pszczelarskim dokonali „zakupów miodowych” dla swoich rodzin. Wieczorem, w ośrodku czekały na wszystkich kiełbaski z grilla.

Kolejnego dnia nasi uczniowie zwiedzili z przewodnikiem górskim rezerwat przyrody „Skamieniałe Miasto”, gdzie mogli zachwycać się pięknem przyrody i podziwiać ogromne skały, z którymi związane były różne legendy. Po aktywnym pobycie na łonie natury, dalsza dawka informacji przyrodniczych miała miejsce w Muzeum Przyrodniczym w Ciężkowicach. Wieczorem w ośrodku odbyły się zabawy, tańce , podsumowanie pobytu na małopolskiej ziemi, podziękowania i pakowanie walizek.

Ostatniego dnia, po śniadaniu wszyscy podziękowali Siostrom Służebniczkom za miłą atmosferę podczas całej zielonej szkoły w Domu Rekolekcyjnym, a przede wszystkim za pyszne obiady. Potem nastąpiło pakowanie bagaży do autokaru i przejazd do kolejnego miejsca, a było nim Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej. Po modlitwie dziękczynnej za dobrze, szczęśliwie spędzony czas na zielonej szkole i prośbie o potrzebne łaski dla naszych rodzin, odbyło się zwiedzenie Muzeum Misyjnego, w którym znajdowały się eksponaty z różnych stron świata przywiezione przez misjonarzy redemptorystów. Potem pozostał już tylko powrót do stolicy z bagażem turystycznych doświadczeń, do stęsknionych rodziców.

POWRÓT