„Życie na maksa” czyli jak odróżnić dobre ziarna od złych – rekolekcje adwentowe klas 4-6

img_4219

„Życie na maksa” czyli jak odróżnić dobre ziarna od złych – rekolekcje adwentowe klas 4-6

W poniedziałek 12 grudnia nadszedł czas rekolekcji dla klas 4-6.

Poprowadzone zostały w sposób porywający, dla słuchaczy stanowiły wyzwanie duchowe i intelektualne. Przez meandry życia duchowego przeprowadzał uczniów wytrawny przewodnik – o. Zbigniew Szulczyk SJ. Wszystkie spotkania odbywały się w kaplicy, a ich osią były pantomimiczne scenki z udziałem p. Joanny Człapskiej i s. Bartłomiei, które ilustrowały dialog dwóch osób. Jedna stawiała pytania natury moralnej, druga udzielała odpowiedzi. Cóż to były za dylematy? Czym jest dusza ludzka, co jej szkodzi, a co służy jej rozwojowi, do czego stale dążymy, dlaczego mamy tyle problemów z wyborem dobra, a stale borykamy się z wadami i słabościami …

Każda klasa otrzymała flagę i opaski w kolorze wybranym przez siebie, a następnie tworzyła wizerunek na fladze, układała okrzyk i wybierała dla siebie nazwę. Wszystkie prace przebiegały sprawnie, tak że już po godzinie 10 uczniowie znowu znaleźli się w kaplicy. Tym razem mieli oni okazję poznać małego Ignacego, który mając aż siedmiu braci mógł najstarszego Marcina zanudzać swoimi pytaniami. A pragnął naprawdę wiele! Chciał być najwyższy, najpotężniejszy, najsławniejszy i ciągle nie wiedział, co jest miarą wielkości człowieka. Wyrósł wprawdzie na niezwykle odważnego młodzieńca, ale na swoje pytania nadal nie znalazł odpowiedzi. Do czasu aż… leżał ranny i z nudy zaczął czytać Biblię, a wtedy wszystko stało się dla niego jasne. Tak jasne, że swoje odkrycie ukazał wielu następcom – założył zakon jezuitów, a oni pokazali jego myśli i metody pracy nad sobą wielu ludziom. Bohater opowiastki to nie byle kto – św. Ignacy Loyola.

Podczas tego spotkania uczniowie rozpoznawali dobre i złe ziarna padające na glebę duszy ludzkiej, a potem szukali ich w swoim życiu. Szukali związku pomiędzy szczęściem i pokojem serca a sumieniem. Na koniec jeszcze s. Pia i p. Katarzyna Duda ukazały trzy scenki z życia szkoły, w których dziecko popełniało błędy, krytykując, oskarżając i wyśmiewając koleżankę. Od razu pokazano też inne zakończenie tej sceny – dobre i mądre rozwiązanie trudnej sytuacji.

Cóż, gleba sumienia wymaga ciągłej uwagi i troski człowieka. Ten dzień, pełen słońca przedostającego się przez okna w kaplicy, był hojnym darem Bożym danym uczniom i ich opiekunom.

POWRÓT