“Chrzest” Grupy P

Na początku spotkania złożyłyśmy życzenia osobom, które miały urodziny. Potem dziewczynki, które w tym i poprzednim roku dołączyły do Grupy „P” czekały na specjalne wydarzenie, a w tym czasie starsze szykowały im „chrzest”. Polegało to na tym, żeby zaufać siostrze i przejść przez tor przeszkód. Te, które przeszły tor zostały oficjalnie przyjęte do Grupy „P” (nie było takich które nie zdały testu). Po skończonej zabawie ustawiliśmy się w kolejce po pizzę, która zasponsorowali nam rodzice. Wszystkim smakowało. Tak jak to zawsze na koniec naszych spotkań bywa, ustawiłyśmy się w koło i podziękowałyśmy Panu Bogu za spotkanie.

POWRÓT