Jesienne pląsy i barwne korowody

W ostatni czwartek miesiąca  w dniu 28 listopada szkoła przeżywała  godziny przeznaczone  na zabawę. Nadszedł  czas jesiennego  balu.

Zabawę  poprzedziło wielotygodniowe  przygotowanie tańca, który klasa prezentuje podczas  balu  w czasie pokazów  korowodów. Z  tańcem wiąże się  zarazem pracowite przygotowanie odpowiednich strojów. Stroje – kolorowe i pomysłowe  – uczniowie  klas młodszych zawdzięczają wspólnemu wysiłkowi  rodziców (zwłaszcza wyobraźni mam)  oraz  wychowawczyni. Od wielu dni trwają  narady nad tym, w jakim stroju wystąpią dzieciaki, które  jako  muchomorki, kurczaki, myszki, kotki, biedronki albo inne urocze stworzenia  prezentują się  prześlicznie.

Nieco inna sytuacja jest w klasach starszych – tutaj obowiązują wybrane przez  uczniów i wychowawcę  klasowe  barwy. Bywa więc lubiany jesienny żółty, widzimy czerwień, pomarańczowy, śliwkowy, bordo, wybierany bywa brąz lub beż, zieleń, a nawet czarny  lub biały. Uczniowie dobierają koszulki w tym kolorze. W tym roku klasy ósme wybrały sobie  stroje z dżinsu – spódniczki i spodnie. Balowy dress code niezależnie od  barwy stroju wymaga od dziewczyn założenia sukienki lub spódniczki.

Zabawa przebiegała w trzech grupach wiekowych. Najwcześniej – już od godziny 8.30  – bawiły się klasy najmłodsze. Gdy zakończyły wspólne zabawy, była już godzina 10.30. Krótka przerwa i  do sali widowiskowej wkroczyły  krokiem poloneza  klasy IV-VI. Te dzieciaki bawiły się od godziny 11 do 13. Na koniec przyszedł czas na najstarszych  – weszli na bal o 14, by  bawić się aż do godziny 16.

Miłym akcentem balu był poczęstunek – pączek, babeczka,  sok, ukochana galaretka, batonik  wzmocniły   i  zregenerowały  siły  do  dalszej nauki  lub  zabawy.

Uczniowie cenią sobie możliwość   wspólnej zabawy, odprężenia i odejścia od szkolnej rutyny. Wielkie wrażenie  czyniła wspaniała dekoracja  sali –   zabawie towarzyszyły  jesienne  akcesoria – kolorowe  parasolki, barwne listki, które  zaprojektowała pani Małgorzata Milka. Wystrój sali był  tym razem dziełem pani Małgosi i  rodziców z klasy  IVb.

POWRÓT