Klasa 2a w CN Kopernik

Szesnastego września klasa 2a pojechała na wycieczkę do Centrum Nauki Kopernik. Znajduje się w nim interaktywna wystawa licząca ponad 200 eksponatów rozmieszczonych w sześciu galeriach tematycznych.

Do muzeum przyjechaliśmy przed wyznaczonym czasem. Zwiedzanie zaczęliśmy od parteru. Kurtki zostawiliśmy w szatni. Na terenie Bistro Wiem zjedliśmy drugie śniadanie. Skasowaliśmy bilety i weszliśmy na teren pierwszej galerii. Ustaliliśmy miejsce zbiórki oraz zasady zwiedzania. Podzieliliśmy się na małe grupki. Każdy znalazł coś interesującego dla siebie. Rozpoczęło się wielkie eksperymentowanie. Część wschodnia muzeum poświęcona jest anatomii i fizjonomii człowieka. Pozwala zobaczyć jak zmysły i umiejętności umożliwiają człowiekowi poznawanie świat. Uczniowie zapoznali się ze zjawiskiem iluzji, perspektywy. Eksperymentowali wykorzystując światło, kolory, kształty, wodę. Poznali anatomią człowieka wyjmując i wkładając poszczególne narządy do jego korpusu. Sprawdzili osobiście, jaką długość mają nasze jelita. Przeprowadzili prawdziwą operację.

Następnie przemieściliśmy się do część zachodniej muzeum. Poświęcona ona jest przede wszystkim zjawiskom fizycznym. Stanowiska eksperymentalne związane są z prądem, magnetyzmem, drganiami, falami i kosmosem. Szczególne zainteresowanie dzieci wzbudziły opiłki metalu tańczące w rytmie muzyki. Dłuższy czas stały i obserwowały ich zachowanie. Potem duża grupa dzieci zainteresowała się stanowiskiem z owadami. Pani scharakteryzowałam stawonogi, a następnie pokazała im żywą rozwielitkę. Wszystkie dokładnie obejrzały ją pod lupą. Następnie poszły do Majsterni. Odbywają się tam warsztaty edukacyjne. Przedmioty codziennego użytku zamieniają się w prawdziwe wynalazki. Uczniowie z płyty CD, balonu, nakrętki od płynu do naczyń skonstruowali latające poduszkowce.

W tym muzeum nauka stała się wciągającą i fascynującą przygodą. Mieliśmy okazję własnoręcznie zrobić wiele doświadczeń naukowych, zobaczyć na własne oczy mechanizmy funkcjonowania ludzkiego organizmu, urządzeń i wiele innych aspektów otaczającego nas świata.

Czas minął nam nieubłaganie szybko. Musieliśmy wracać. Zrobiliśmy w pośpiechu zdjęcie przy pomniku Syrenki i pojechaliśmy do szkoły. To była niesamowita wycieczka.

POWRÓT