Klasa 2a w Pałacu na Wyspie

Drugiego października klasa 2A pojechała na wycieczkę do Łazienek Królewskich zwiedzić letnią rezydencję króla Stasia. Pogoda nam nie sprzyjała. Dotarliśmy punktualnie do Pałacu na Wyspie. Przywitaliśmy się z panią przewodnik i poszliśmy zwiedzać. Zdjęliśmy kurtki i założyliśmy ochraniacze na buty.

Pani przewodnik zaprowadziła nas do najstarszej części pałacu. Tam zapoznała nas z historią Łazienek Królewskich. Pokazała na mapie teren parku. Dowiedzieliśmy się, że Stanisław August Poniatowski w 1764 roku wykupił od spadkobierców marszałka Lubomirskiego Ujazdów wraz z Zamkiem i Łaźnią. Początkowo planował Zamek Ujazdowski zamienić w letnią rezydencję. Remont jego bardzo się przeciągał. Wówczas zwrócił uwagę na willę kąpielową zwaną Łazienką. Służyła ona odpoczynkowi, rozrywce, jak i kontemplacji. Jej wnętrze skrywało centralną salę stylizowaną na grotę. Biło w niej źródło. W łaźni można było przebrać się, wziąć kąpiel w płatkach róży albo wymasować zmęczone ciało po polowaniu. Krótko mówiąc była czymś w rodzaju współczesnego spa. Król kazał wkomponować ją w mury Pałacu na Wodzie. To od niej cały kompleks wziął nazwę Łazienki.

Zwróciliśmy szczególną uwagę na „pokój kąpielowy” Ściany ma wyłożone białymi kafelkami z niebieskim motywem. Każdy jest inny. Ze ścian wyłaniają się płaskorzeźby symbolicznie związane z wodą. Sufit ozdobiony jest muszelkami oraz ornamentami roślin.

Drugie pomieszczenie, które nas zachwyciło to sala balowa. Na jej jednym końcu na kominku stoi Herakles, a na drugim Apollo. Na ścianach są namalowane symbole czterech pór roku. Wielkie lustra wraz ze złotymi ornamentami rozświetlają to pomieszczenie. Ogromne okna sprawiają, że wydaje się być jeszcze większe niż w rzeczywistości jest.

Ostatnia duża komnata, w której zatrzymaliśmy się na dłużej to była „Galeria Obrazów”. Dowiedzieliśmy się, że król oprócz rzeźb, drzewek tropikalnych, kolekcjonował również zegary i obrazy. Pani przewodnik poprosiła nas o narysowanie czegoś, czym zachwyciłby się król Staś. Wykonane prace zabraliśmy do szkoły. Na samym końcu zwiedziliśmy sypialnię i garderobę.

Pałac na Wodzie to piękny zabytek. Pożegnaliśmy się z panią przewodnik i wróciliśmy do szkoły.

POWRÓT