Klasa 3b w Krakowie

01.IMG_20190415_152544737 (1024x768)

Klasa 3b w Krakowie

Kronika szkolna – wycieczka klasy 3 B do Krakowa         

Klasa 3 B w dniu 15 kwietnia 2019 o godzinie 6.35 wyruszyła pociągiem linii PKP IC Pendolino na wycieczkę do  dawnej stolicy  Polski – królewskiego grodu Krakowa.

Podróż najbardziej nowoczesnym pociągiem zrobiła na nas ogromne wrażenie i już po dwóch godzinach i 15 minutach byliśmy u bram miasta. Powitała nas uśmiechnięta pani Lucyna Nieć – przewodnik krakowski.  Nasza podróż w czasie rozpoczęliśmy  pod Barbakanem  i drogą królewską – czyli ul. Floriańską  jak dawni  monarchowie i zacni posłowie udaliśmy się do Rynku.

W ciągu  dwóch dni zwiedziliśmy najpiękniejsze  zabytki architektury , poznaliśmy historyczne miejsca i wyjątkowych  dawnych mieszkańców miasta. Spacerując uliczkami , które zawsze prowadzą do Rynku Głównego  chętnie słuchaliśmy legend krakowskich ,a hejnał mariacki wyznaczał nam kolejne godziny.

Następnie uliczkami miasta pomaszerowaliśmy do Collegium Maius – najstarszego  budynku Akademii Krakowskiej, znajdującego  się na rogu ulicy św. Anny i Jagiellońskiej w Krakowie. W pobliżu portalu, na ścianie znajduje się zegar, wygrywający o godz. 9:00, 11:00, 13:00, 15:00 i 17:00 utwór Jana z   Lublina z XVI wieku oraz pieśń akademicką Gaudeamus Igitur. Wtedy też z zegara wychodzą figury, przedstawiające sześć postaci: pedela UJ, królową Jadwigę, króla Władysława Jagiełłę, Jana z Kęt, Hugona  Kołłątaja oraz Stanisława ze Skarbimierza. Zegar ten jest czwartym z kolei, został uruchomiony w 2000 roku. W Collegium Maius na parterze mieściły się lektoria (sale wykładowe), a na piętrze Stuba Communis (izba wspólna), biblioteki i mieszkania profesorskie. W tym budynku zorganizowano   również wystawę interaktywną poświęcona królowej nauk matematyce. Dużo radości sprawiła nam zabawa połączona z nauką , wykonywanie samodzielnie eksperymentów, poszukiwanie rozwiązań zagadek.

„Okno Papieskie” na ul. Franciszkańskiej  z portretem Jana Pawła II przypominało nam postać wyjątkowego krakowianina biskupa Karola Wojtyły .To właśnie tutaj gromadzili się wszyscy mieszkańcy miasta , gdy odwiedzał nas papież i głosił ważne  słowa dla wszystkich Polaków. W kościele Ojców Franciszkanów oglądaliśmy polichromię Stanisława Wyspiańskiego, głównie o motywach roślinnych. Wyspiański również jest autorem projektu wspaniałych witraży, które zostały wykonane w Insbrucku. Wszystkie zachwycają, ale wyróżnia się potężny obraz Boga Ojca w chwili stwarzania świata, umieszczony nad chórem kościelnym.

Tu w chwili modlitwy podziękowaliśmy za wspaniałą podróż do Krakowa i oddaliśmy w opiekę wszystkich naszych bliskich.

Kolejne spotkanie z historią naszego państwa – Katedra –  wzniesiona z cegły i białego kamienia wapiennego. Katedrę otaczają trzy wieże. Na północy znajduje się Wieża Zygmuntowska, ze słynnym dzwonem „Zygmuntem”. Wyższa jest od niej Wieża Zegarowa, zwieńczona barokowym hełmem autorstwa Kacpra Bażanki, natomiast od strony południowej znajduje się trzecia, zwana Wieżą Wikaryjską lub Srebrnych Dzwonów, ponieważ wiszące tam dzwony zawierają domieszkę srebra. Udało nam się dzielnie „wdrapać” po 70 schodach na „Wieżę Zygmuntowska „ i dotknąć serca dzwonu Zygmunta– panorama miasta z tej wysokości jest imponująca.

Katedra to  miejsce koronacji królów Polski i ich pochówku. Pochowani są tutaj między innymi św. Stanisław ze Szczepanowa i inni biskupi krakowscy aż po czasy współczesne, prawie wszyscy królowie od Władysława I Łokietka do Stanisława Leszczyńskiego (łącznie 17 królów wliczając Jadwigę i Annę Jagiellonkę) i członkowie rodzin królewskich oraz wodzowie, przywódcy polityczni i wieszcze narodowi.

Kolejna historia Wzgórza Wawelskiego zaskoczyła nas ogromnie. Smok wawelski był na urlopie i wcale nie miał zamiaru ziać ogniem. Nie schował się również w smoczej jamie.

A teraz miła niespodzianka , pani przewodnik zaprosiła nas na rejs statkiem wycieczkowym po pięknej rzece Wiśle. Miło było nam odpocząć w tak wyjątkowej atmosferze i pięknym słońcu. Z pokładu statku zwiedzaliśmy dalej miasto.

Po tych wszystkich wrażeniach wróciliśmy do hotelu na ul. Zyblikiewicza na pyszną kolacje z krakowskimi smakołykami.

Drugi dzień zwiedzania rozpoczęliśmy od smacznego śniadania i wizyty w domu pana Jana Matejki na ul. Floriańskiej. Poznaliśmy fenomen pracy  tego artysty, jego rodzinę  i pracownię  pełna wyjątkowych przedmiotów , które gromadził Matejko pracując nad historycznymi obrazami.

Dalej stanęliśmy znowu na Wzgórzu Wawelskim. Tu pani przewodnik opowiedziała nam wiele ciekawostek i anegdot związanych  z życiem mieszkańców zamku. Oglądnęliśmy wspaniałe malowidła i kolekcje arrasów. Arrasy znajdujące się w Zamku Królewskim na Wawelu (zwane wawelskimi, jagiellońskimi, zygmuntowskimi) zostały zamówione, zakupione i sprowadzone przez Zygmunta II Augusta z Brukseli, będącej w XVI wieku głównym ośrodkiem tego typu tkactwa. Wykonane według projektów artystów niderlandzkich, reprezentują najwyższy poziom artystyczny; są tkane wełną, jedwabiem, nićmi srebrnymi i złotymi (gęstość tkania 7 do 8 nici osnowy na 1 cm). Widnieją na nich znaki tkackie warsztatów wykonujących zamówienia wielkich osobistości ówczesnej Europy, cesarzy, królów, dostojników świeckich i kościelnych.

Po wykwintnym obiedzie udaliśmy się w typowo sportowym stylu na niezłą wyprawę po schodach wieży kościoła Mariackiego. Z „Hejnalicy” , która ma 82 m wysokości wygrywany jest co godzinę hejnał. Widok Rynku z tej wysokości robi wrażenie! Na zakończenie jeszcze kilka słów o ołtarzu Wita Stwosza. W kościele Mariackim  wykonany z ogromnych pni lipowego drzewa zachwyca turystów z całego świata. Figury wzorowane na ówczesnych mieszkańcach miasta  mają 2m70 cm wysokości i są doskonałym źródłem wiedzy dla historyków. Obecnie ołtarz poddawany jest renowacji.

O godzinie 16.50 16 kwietnia 2019 pociąg PKP I C Pendolino relacji Kraków Główny – Warszawa Centralna zawiózł nas do stęsknionych rodziców , którzy oczekiwali  na dworcu.

Wyprawa do Krakowa na długo pozostanie w naszej pamięci. Była to wyjątkowa lekcja historii , zdobyliśmy kolejne doświadczenia jako turyści. Może w przyszłości zawitamy do Krakowa jako  studenci  Uniwersytetu Jagiellońskiego.

POWRÓT