Klasa 5b w zoo

Gdybyśmy zapytali dzieci, co może być lepszego od zwiedzania warszawskiego zoo, z pewnością odpowiedziałyby tylko … zwiedzanie warszawskiego zoo z możliwością dotykania zwierząt i o dziwo klasę 5b spotkał taki zaszczyt w czwartek 6 czerwca. Już o 9:15 wchodziliśmy do ogrodu zoologicznego na warszawskiej Pradze Północ celem zrealizowania specjalnych warsztatów dotyczących tego, jak należy pielęgnować zwierzęta, zajmować się nimi pod względem ogólnej opieki, karmienia, wreszcie dotykania.

Lekcja edukacji zoologicznej pod okiem pracowniczki zoo, pani Agaty, dostarczyła dzieciom i opiekunom (Adam Pawłowski i Tomek Limanowski) ogromnej wiedzy w kwestii gadów, którym te warsztaty poświęcone były przede wszystkim. Podczas opowiadania o poszczególnych gatunkach gadów edukatorka demonstrowała dzieciom kolejne zwierzęta w posiadaniu zoo prezentując je na stoliku, a nawet dając dotykać.

Uczniom zostały w ten sposób zaprezentowane żółwie, jaszczurki, węże, karaczany, krocionogi. Na koniec natomiast pani Agata pozwoliła jeszcze dzieciom na porozmawianie z Maxem, gadatliwą papugą powtarzającą sobie wybrane słowa z potoku zdań wypowiadanych przez uczniów. Dotykając żółwie, jaszczurki i węże dzieci przełamywały swój strach czy obawę o właściwe trzymanie w rękach zwierzęcia. Kolejne jednak chwile ośmielały do tego stopnia, że co poniektórzy odważyli się nawet na oplatanie własnej szyi wężem dusicielem.

Po ponad godzinnej lekcji rozpoczęliśmy zwiedzanie zoo. Z powodu ograniczonego czasu odwiedziliśmy jedynie duże zwierzęta, wśród których nie mogło zabraknąć zebr, żubrów, słoni, żyraf, bizonów, niedźwiedzi, małp itp. W sumie zwiedzaliśmy zoo jeszcze przez półtorej godziny, chociaż można było siedzieć i oglądać zwierzaki cały dzień. Dzieci oceniły wyjście do warszawskiego zoo, jako najlepszą wycieczkę, na jakiej były w historii swojego pobytu w szkole. Miejmy nadzieję, że uda nam się jeszcze powrócić na ulicę Ratuszową i odwiedzić praskie miśki, z których słynie warszawski ogród zoologiczny.

POWRÓT