“Zaśpiewajmy pastorałkę od serca do ucha…”

Betlejem 1 (1024x683)

“Zaśpiewajmy pastorałkę od serca do ucha…”

Relacja klasy 7b:

W czwartek 17.01.2019 r. wyruszyliśmy autokarem na wycieczkę do miejscowości Otrębusy. Pojechaliśmy tam, aby obejrzeć spektakl oparty na dramacie pt. „Betlejem Polskie” autorstwa Lucjana Rydla.

Prapremiera widowiska miała miejsce we Lwowie w 1904r., a następnie w Krakowie. Była ona ważnym wydarzeniem patriotycznym oraz artystycznym. Akcja utworu dzieje się w teraźniejszości, a zarazem w przeszłości, co wspaniale pokazuje wiele scen w spektaklu. Bardzo dobrze zostało zobrazowane przyniesienie darów dla Jezusa. Do żłóbka przybyli Trzej Królowie- Kazimierz Wielki, Jan III Sobieski oraz Władysław Jagiełło z Jadwigą, husarz, powstańcy, matka z dziećmi z Wrześni oraz zesłaniec.

Szczególnie ważną i uroczystą sceną w przedstawieniu jest ukoronowanie Maryi i ogłoszenie jej Królową Polskiego Narodu. Matka Boża opiekuje się nami i broni swojego ludu. Był to jedyny moment, kiedy przemówiła Ona w spektaklu.

Druga scena zapadającą w pamięć była o „polskim Herodzie”, czyli carze. W spektaklu za swoje złe postępowanie zostaje ukarany i śmierć zabiera go ze sobą.

W przedstawieniu nie mogło zabraknąć oczywiście barwnych strojów, kolęd i pastorałek. Największe brawa uzyskała najmłodsza dziewczynka za wykonanie kolędy „Oj Maluśki, maluśki”. W spektaklu mogliśmy usłyszeć mniej znane pastorałki, jednak i te poruszyły serca wszystkich widzów.

Podsumowując wyjazd był dla nas świetną lekcją polskiej tradycji i historii. Przedstawianie upamiętniało zarówno obchody stulecia odzyskania niepodległości jak i Bożego Narodzenia.

Relacja klasy 7a:

17 stycznia klasy 7 A, 7 B, 8 A i 8 B oraz zwycięzcy konkursu recytatorskiego poezji patriotycznej (Aleksandra Pietrzak 5c, Kacper Górski 5b, Bartosz Jażdżyk 5a, Jan Sołyga 7A i Antoni Ślubowski 7B) wraz z wychowawczyniami, siostrami i nauczycielami udali się na występ zespołu Mazowsze pt. „Betlejem polskie” według Lucjana Rydla.

Urok niewypowiedziany ma ten utwór głębokiej prostoty i szczerego poetyckiego natchnienia, przetopiony w gorącym polskim sercu! Przynosi on czarem słów naiwnej kolędy jego dzieciństwo, sielskie, anielskie, stawia mu przed oczy przeszłość górną jego narodu, a dalej i wszystkie bóle, i wszystkie łzy, i klęski wszystkie, aż po dzień dzisiejszy – tak pisał recenzent „Gazety Lwowskiej” po prapremierze „Betlejem polskiego” Lucjana Rydla 28 grudnia 1904 roku we Lwowie.

Trudno się nie zgodzić z tymi słowami, bo występ stanowi niewyczerpane źródło zachwytu i wzruszeń wszystkich widzów. Dla nas Polaków jest to szczególny czas, by ponownie wrócić do momentu, kiedy na kartach naszej historii działy się wielkie wydarzenia. Widowisko pokazuje wątpiącym, że Polska żyje i odrodzi się, że przemoc, która ją gnębi przeminie.  Rok 2018 był dla nas wyjątkowy, bo obchodziliśmy setną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości, ale też stulecie śmierci autora dramatu „Betlejem polskie”. Ta sztuka to w rzeczywistości forma politycznej szopki noworocznej, która w prosty sposób przedstawia pewne zachowania, postacie i piętnuje wady. Z drugiej strony pokazuje dzieje naszego narodu, jego kulturę, folklor i  przywiązanie do tradycji.

Ten niezwykły występ – „Betlejem polskie”, odnoszący się do naszej polskiej historii i tradycji, pełen kolęd, pastorałek, ognistych tańców i humoru pozwolił nam – widzom – ponownie przeżyć radosną, rodzinną atmosferę minionych Świąt Bożego Narodzenia.

POWRÓT